Autor: ksiezniczkalea Data: Październik 14, 2008
Ropucha, która udaje, że umie czytać.
Chłopak po miesiącu randkowania zaprosił mnie do siebie. Z zadowoleniem zobaczyłam u niego pół regału fantastyki, ustawionej jak na miłosnika książek przystało, ciasno i w podwójnych rzędach. Dopiero przy zerwaniu przyznał się, że nie przeczytał żadnej (!!!) z tych książek, które zostawił mu jego wujek i tak sobie do dzisiaj u niego stoją i robią dobre wrażenie. Hasta maniana kłamliwe ropuszysko!
Ropucha do przejechania czołgiem!
Październik 15, 2008 @ 11:21 am
No fakt, w tym wypadku nawet jak się nie ma, to warto wynająć czołg i sobie pojeździć. Albo walec