Autor: ksiezniczkalea Data: Luty 11, 2010
Późny wieczór, trzaskający mróz, ja lekko przeziębiona. Były facet, po kolacji w gronie starych przyjaciół, postanowił mnie odwieźć do domu. Wsiadł za mną do metra, potem do autobusu, całą drogę na zmianę żaląc się na straszliwego pecha w życiu osobistym oraz chwaląc się sukcesami zawodowymi i poziomem życia: właśnie planuje zakup trzeciego mieszkania, tym razem [...]
Autor: ksiezniczkalea Data: Październik 14, 2008
Ropucha w pracy Spóźnia się na spotkania i lunche. Nie zna słowa “przepraszam”. Strzela fochy zamiast załatwiać sprawy. Nie umie przytrzymać drzwi koleżance niosącej na spotkanie z nim ciężkie książki, nie mówiąc o pomocy w zaniesieniu ich do taksówki, którą będą razem jechać na lunch. Za to błyskawicznie znika z taksówki, gdy przychodzi do zapłacenia [...]
Autor: ksiezniczkalea Data: Październik 9, 2008
Ropucha w biznesie Agent nieruchomości, który z pozoru jest elegancki, uprzejmy i rzuca się otwierać przede mną drzwi z takim impetem, że mało zębami w klamkę nie wyrżnie, ale tak naprawdę jest męską szowinistyczną świnią, która gapi się z uśmieszkiem wyższości na kobietę, która zajmuje swoją małą śliczną główkę takim dużym i skomplikowanym interesem (bynajmniej [...]
Najnowsze komentarze