Autor: ksiezniczkalea Data: Luty 11, 2010
Ropuch – łóżkowy troglodyta skrzyżowany ze sknerą. Zdziera z księżniczki szatki, niszcząc i demolując w szale hormonalnym, rozwalając zamki, urywając guziki i rwąc materiał, po czym oczekuje, że księżniczka sama sobie nabędzie nowe ku jego uciesze, a sam nie kupi jej nawet chusteczki do nosa, choć właśnie nieodwracalnie zniszczył zupełnie nową sukienkę. Ta odmiana ropucha [...]
Autor: ksiezniczkalea Data: Luty 11, 2010
Ropuch – eks, gdy jeszcze nie był eksem. Przyniósł mi na imieniny mały bukiecik różyczek i obraził się śmiertelnie, że z pracy przyniosłam dwa wielkie bukiety pięknych długich róż. Różnica była taka, że bukiety z pracy stojące na podłodze były wyższe niż jego bukiet stojący na stoliku. Ropuch strzelił focha o wielkości odwrotnie proporcjonalnej do [...]
Autor: ksiezniczkalea Data: Luty 11, 2010
Późny wieczór, trzaskający mróz, ja lekko przeziębiona. Były facet, po kolacji w gronie starych przyjaciół, postanowił mnie odwieźć do domu. Wsiadł za mną do metra, potem do autobusu, całą drogę na zmianę żaląc się na straszliwego pecha w życiu osobistym oraz chwaląc się sukcesami zawodowymi i poziomem życia: właśnie planuje zakup trzeciego mieszkania, tym razem [...]
Najnowsze komentarze